„Przebiałkowanie” psa nie jest rozpoznawaną jednostką chorobową. Objawy takie jak świąd, łupież, ropienie oczu czy biegunka zwykle mają inną przyczynę – między innymi alergię na konkretne źródło białka, zaburzenia mineralne albo chorobę narządową. Dlatego nie wybieraj samodzielnie karmy niskobiałkowej. Najpierw potrzebna jest diagnostyka weterynaryjna.

Dlaczego pies potrzebuje białka?

Białko buduje mięśnie i inne tkanki, uczestniczy w regeneracji komórek oraz wspiera pracę układu odpornościowego, hormonów i enzymów. Jego ilość w diecie powinna odpowiadać wiekowi, masie ciała, aktywności i stanowi zdrowia psa. Normy żywieniowe podają minimalną zawartość białka na poziomie około 18% w suchej masie, ale nie wyznaczają jednej granicy, po której zdrowy pies automatycznie „przebiałkuje się”.

Organizm zdrowego psa wykorzystuje potrzebne aminokwasy, a nadmiar azotu powstający podczas przemian białka jest usuwany głównie przez nerki. Nie oznacza to, że każda dieta wysokobiałkowa będzie dobra dla każdego zwierzęcia. Znaczenie ma całość jadłospisu, strawność składników, bilans minerałów i stan narządów. Problemem może być więc nie sama ilość protein, lecz dieta niezbilansowana albo nieleczona choroba.

Szczególnej uwagi wymaga stosunek wapnia do fosforu. Karmienie psa samym mięsem lub nieprawidłowo skomponowaną dietą domową może prowadzić do niedoborów wapnia i zaburzeń mineralnych, co szkodzi kościom i zębom. To jednak nie jest dowód na istnienie „przebiałkowania” jako choroby.

Jakie objawy bywają mylone z przebiałkowaniem?

Lista objawów przypisywanych temu terminowi jest bardzo szeroka. Sam ich wygląd nie pozwala ustalić, czy winna jest karma, alergia, pasożyty, infekcja, zaburzenie trawienia czy choroba narządowa.

Objaw Potoczna diagnoza Możliwe rzeczywiste przyczyny
Świąd, drapanie i wylizywanie łap „Przebiałkowanie” Alergia pokarmowa na konkretne źródło białka, alergia środowiskowa, pasożyty lub infekcja skóry
Łupież, matowa sierść i wypadanie włosów Za dużo mięsa w diecie Choroby skóry, niedobory, zaburzenia hormonalne, infekcje lub nieprawidłowo zbilansowane żywienie
Ropienie oczu albo nadmiar wydzieliny z uszu Nadmiar białka Stan zapalny, alergia, podrażnienie, infekcja lub problem okulistyczny
Biegunka, gazy, zaparcia i ból brzucha Przeciążenie organizmu proteinami Nietolerancja składnika, pasożyty, choroba przewodu pokarmowego, zbyt mała ilość włókna lub nagła zmiana karmy
Zmiany w wynikach krwi lub moczu „Przebiałkowanie” nerek Choroba nerek, wątroby, odwodnienie albo inne zaburzenia wymagające badań

Alergia pokarmowa dotyczy reakcji na określony składnik, często konkretne źródło białka, a nie na białko jako składnik odżywczy. Może powodować świąd, nawracające zapalenia uszu, zmiany skórne, przewlekłą biegunkę lub wymioty. Rozpoznanie wymaga kontrolowanej próby żywieniowej, a nie przypadkowego zmieniania kilku karm.

Jaka karma będzie właściwa?

U zdrowego psa nie ma wskazań do profilaktycznego stosowania karmy niskobiałkowej. Zbyt duże ograniczenie protein może prowadzić do utraty masy mięśniowej i niedożywienia. Dotyczy to także psów starszych, które potrzebują dobrze przyswajalnych aminokwasów do utrzymania mięśni.

Karma o obniżonej zawartości białka może być zalecona przy konkretnych schorzeniach, na przykład niektórych chorobach nerek lub niewydolności wątroby. Decyzję podejmuje lekarz weterynarii po ocenie wyników, ponieważ ważne są także fosfor, energia, tłuszcz, nawodnienie i ogólny stan psa.

Jeżeli objawy sugerują alergię, lekarz może zalecić dietę eliminacyjną. Polega ona na podawaniu przez określony czas kompletnej karmy z jednym, wcześniej niewykorzystywanym źródłem białka albo karmy hydrolizowanej. W tym okresie pies nie powinien dostawać przypadkowych przysmaków, gryzaków ani resztek ze stołu, ponieważ mogą zaburzyć wynik próby.

Przy przewlekłych objawach żywieniowych lub skórnych konsultacja jest szczególnie potrzebna, gdy występują:

  • świąd, nawracające zapalenia uszu albo wylizywanie łap
  • biegunka, wymioty, zaparcia lub utrata masy ciała
  • matowienie sierści, wyłysienia albo łupież
  • wzmożone pragnienie, częstsze oddawanie moczu, osłabienie lub zmiany apetytu
  • nieprawidłowe wyniki wcześniejszych badań krwi lub moczu

Podczas wizyty weterynarz może zlecić badanie krwi i moczu, a w razie potrzeby także badania kału, USG lub ocenę współczynnika białko do kreatyniny w moczu (UPCR). Takie postępowanie pomaga odróżnić alergię i problem dietetyczny od choroby nerek, wątroby albo przewodu pokarmowego.

Najbezpieczniejsza odpowiedź na pytanie „przebiałkowanie psa – jaka karma?” brzmi: najpierw ustal przyczynę objawów, a dopiero potem dobierz dietę.

Co zrobić, gdy podejrzewasz „przebiałkowanie”?

Nie zmieniaj gwałtownie karmy i nie ograniczaj białka bez zaleceń. Zapisz, co pies je, jakie przysmaki otrzymuje, od kiedy trwają objawy i czy pojawiają się po konkretnym składniku. Zabierz te informacje na wizytę. Jeśli dieta ma zostać zmieniona, przejście na nową karmę powinno zwykle odbywać się stopniowo, chyba że lekarz zaleci inaczej.

Najważniejsze jest znalezienie rzeczywistego problemu. Świąd może wymagać leczenia dermatologicznego, biegunka diagnostyki przewodu pokarmowego, a nieprawidłowe wyniki nerkowe specjalistycznej diety weterynaryjnej. Sama redukcja białka nie leczy żadnego z tych objawów.

„Przebiałkowanie” to potoczne określenie, które często odciąga uwagę od właściwej diagnozy. Zdrowy pies potrzebuje białka, a dieta niskobiałkowa ma zastosowanie tylko przy konkretnych wskazaniach medycznych. W razie przewlekłego świądu, problemów trawiennych lub zmian w badaniach skonsultuj psa z lekarzem weterynarii.


Artykuł nie stanowi porady weterynaryjnej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. W przypadku objawów chorobowych skonsultuj psa z lekarzem weterynarii.