Chomik zwykle gryzie ze strachu, a nie ze złośliwości. Ręka może kojarzyć mu się z zagrożeniem, zwłaszcza gdy zwierzę dopiero trafiło do domu, zostało obudzone albo ktoś próbował je złapać od góry. Oswajanie wymaga spokojnego tempa, eliminowania stresujących bodźców i pozwalania chomikowi na inicjowanie kontaktu.
Dlaczego chomik gryzie?
Gryzienie jest najczęściej mechanizmem obronnym. Chomik jest małym zwierzęciem, które instynktownie uważa nagły ruch nad głową lub zbliżającą się dłoń za możliwy atak drapieżnika. Jeśli nie może uciec albo schować się, może próbować się bronić właśnie przez ugryzienie.
Nie oznacza to, że chomik cię nie lubi lub ma „zły” charakter. Każde zwierzę ma własny temperament, a wcześniejsze doświadczenia także wpływają na jego reakcje. Sygnałami ostrzegawczymi mogą być uciekanie, chowanie się, zastyganie, odwracanie głowy, piszczenie lub gwałtowne odpychanie dłoni. Gdy je zauważysz, przerwij kontakt i pozwól chomikowi się uspokoić.
Jak przygotować się do kontaktu?
Zanim zaczniesz oswajanie, ogranicz sytuacje, które mogą zwiększać lęk. Kontakt najlepiej przeprowadzać wieczorem, gdy chomik jest aktywny. Nie budź go w ciągu dnia, szczególnie przez nagłe dotykanie lub wyjmowanie z kryjówki.
Przed zbliżeniem dłoni zastosuj zasady, które zmniejszają ryzyko przestraszenia zwierzęcia:
- Umyj ręce łagodnym, bezzapachowym mydłem, zwłaszcza po kontakcie z psem lub kotem.
- Nie używaj tuż przed kontaktem intensywnych perfum, kremów ani innych pachnących kosmetyków.
- Podchodź do klatki powoli i mów spokojnym, cichym głosem.
- Nie krzycz, nie piszcz i nie wykonuj gwałtownych ruchów w pobliżu zwierzęcia.
- Nie chwytaj chomika od góry, ponieważ taki ruch może przypominać atak drapieżnika.
- Nie zmuszaj go do kontaktu i nie karz za ugryzienie. Krzyk lub szarpanie tylko zwiększą jego lęk.
Przy oswajaniu najlepiej, aby na początku pracowała z chomikiem jedna osoba. Stały głos, zapach i sposób poruszania się ułatwiają zwierzęciu przewidywanie sytuacji.
Jak oswoić chomika, który gryzie?
Nie próbuj od razu brać go na ręce. Celem pierwszych spotkań jest pokazanie, że obecność człowieka nie prowadzi do niebezpiecznego dotykania ani łapania.
- Zapewnij aklimatyzację. Po przybyciu do domu daj chomikowi kilka dni spokoju. Ogranicz się do podawania karmy, wymiany wody i niezbędnych czynności. Nie wyciągaj go z klatki bez potrzeby.
- Przyzwyczajaj go do swojej obecności. Wieczorem usiądź obok klatki, poruszaj się spokojnie i mów cichym głosem. Chomik powinien móc obserwować cię bez presji na kontakt.
- Buduj dobre skojarzenia. Podawaj mały, bezpieczny dla chomika przysmak przez kraty, a później z otwartej dłoni w klatce. Trzymaj rękę nieruchomo i nie próbuj od razu głaskać zwierzęcia.
- Wkładaj dłoń dopiero wtedy, gdy chomik przestanie się jej bać. Połóż ją płasko, od przodu lub z boku, i pozwól zwierzęciu ją obwąchać. Jeśli się cofa, wyjmij rękę i spróbuj innym razem.
- Poczekaj, aż sam wejdzie na dłoń. Nie podnoś go, gdy tylko dotknie ręki. Najpierw powinien dobrowolnie wejść na nią kilka razy i pozostać spokojny. Dopiero wtedy możesz bardzo nisko unieść obie dłonie, zapewniając mu bezpieczne podparcie.
Jeżeli podczas któregoś etapu chomik zaczyna uciekać, piszczeć, zastygać albo próbować ugryźć, wróć do wcześniejszego kroku. Krótkie, spokojne sesje są lepsze niż długie ćwiczenia prowadzone mimo stresu. Tempo wyznacza zwierzę, nie kalendarz właściciela.
Czy każdy chomik oswaja się tak samo?
Nie. Chomik syryjski często łatwiej przyzwyczaja się do człowieka, ale także w jego przypadku potrzebne są spokój i cierpliwość. Chomik Roborowskiego jest bardzo szybki i ruchliwy, dlatego może niechętnie przebywać na rękach. Chomiki dżungarskie również bywają płochliwe. Różnice dotyczą nie tylko gatunku, lecz także konkretnego osobnika i jego wcześniejszych doświadczeń.
Niektóre chomiki po kilku dniach zaczynają przyjmować przysmaki z dłoni, inne potrzebują tygodni. Nie próbuj przyspieszać procesu przez częste łapanie. Szybkie uzyskanie możliwości podniesienia zwierzęcia nie jest ważniejsze niż jego poczucie bezpieczeństwa.
Jeśli chomik często gryzie do krwi i nie ma poprawy mimo spokojnego, długiego oswajania, skonsultuj go z weterynarzem. Ból lub choroba mogą nasilać reakcje obronne, dlatego przy utrzymującej się silnej agresji trzeba wykluczyć przyczynę zdrowotną.
Cierpliwość, przewidywalne zachowanie i dobrowolny kontakt zwykle dają lepsze rezultaty niż jakakolwiek metoda oparta na przymusie. Chomik nie musi lubić długiego trzymania na rękach, aby czuć się przy człowieku bezpiecznie.
Artykuł nie stanowi porady weterynaryjnej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. W przypadku niepokojących objawów skonsultuj zwierzę z lekarzem weterynarii.



